Does Language Determine Our World’s Borders? The Deaf Beyond the PaleThe limits of our language are the limits of our worldLudwig Wittgenstein“If not in words, how did she organize her thoughts?,” asks contemporary American writer André Aciman thinking of his deaf mother. In other words, how did she organize her world – one could ask, since even if not consciously, it is often assumed that “the limits of our language are the limits of our world.” Taking Ludwig Wittgenstein’s well-known dictum as a starting point, I would like to present an interdisciplinary approach to the subject, set on the border of comparative literature, linguistics, and medicine. In my paper, using the works of Plato (Cratylus), Denis Diderot (Paradox of Acting), Étienne Bonnot de Condillac (Philosophical Writings of Etienne Bonnot Abbé de Condillac), Oliver Sacks (Seeing Voices: A Journey into the World of the Deaf), and others, I focus on how people perceive the borders (limits) of our world through the prism of language. Is language just a prosthesis, a grafted limb one can live without? Do hands speak more intimately than words? Or maybe deafness is more of a disability than blindness? Is hearing essential for creating memory, allowing comparison, judgment and association of ideas? From a medical point of view, it is impossible to develop speech without hearing. So how does not hearing and therefore not speaking limit our world? Does it at all? Czy język określa granice naszego świata? Głusi poza nawiasemGranice naszego języka są granicami naszego świata.(Ludwig Wittgenstein)Jeśli nie w słowach, jak organizowała swoje myśli? – pyta współczesny amerykański pisarz André Acimana w eseju o swoje głuchej matce. Innymi słowy, można zapytać - jak organizowała swój świat - bo nawet nieświadomie wierzymy, że: granice naszego języka są granicami naszego świata. Biorąc za punkt wyjścia słynne powiedzenie Ludwiga Wittgensteina oraz wykorzystując dzieła Platona (Kratylos), Denisa Diderota (Paradoks o aktorze), Étienne’a Bonnota de Condillaca (Traktat o wrażeniach zmysłowych), Olivera Sacksa (Zobaczyć głos) i innych, analizuję postrzeganie granic świata przez pryzmat języka, w ujęciu interdyscyplinarnym, z pogranicza literatury porównawczej, językoznawstwa i medycyny. Czy język to tylko proteza, bez której można żyć? Czy ręce mówią dokładniej niż słowa? A może bycie głuchym to niepełnosprawność znacznie bardziej ograniczająca niż bycie niewidomym? Czy słyszenie jest naprawdę ważne, ponieważ odgrywa kluczową rolę w tworzeniu pamięci, umożliwiając porównywanie, ocenianie i tworzenie skojarzeń? Słyszenie, z medycznego punktu widzenia, jest niezbędne do wykształcenia mowy. Jak zatem niesłyszenie, a zatem niemówienie ogranicza nasz świat? Czy ogranicza?
Ta witryna wykorzystuje pliki cookies do przechowywania informacji na Twoim komputerze. Pliki cookies stosujemy w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim komputerze. W każdym momencie możesz dokonać zmiany ustawień dotyczących cookies
Informacja
SZANOWNI CZYTELNICY!
UPRZEJMIE INFORMUJEMY, ŻE BIBLIOTEKA FUNKCJONUJE W NASTĘPUJĄCYCH GODZINACH:
Wypożyczalnia i Czytelnia Główna: poniedziałek – piątek od 9.00 do 19.00